Nie kopiuj !

Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej zgody!

czwartek, 31 marca 2011

Jajko posadzone na warzywach

Czas przed-wielkanocny, to czas wypróbowywania nowych przepisów do wykorzystania na Święta. I w naszym przypadku to czas kiedy zjadamy najwięcej jajek - poza sama Wielkanocą , oczywiście..
Ale jak pytał Robert Makłowicz :"Czy ktoś kiedyś widział cholesterol? "  ; )

Dziś przepis z kwietniowej Olivii - wersja oryginalna; a w opisie wykonania ; moja wersja udoskonalona :)
Przepis idealnie wpisuje się w akcję "tylna ściana lodówki", a poza tym wygląda całkiem elegancko ...
 


Jajko sadzone na warzywach zapieczone





Składniki:
4 jajka
czerwona papryka
2 pomidory
cebula
czosnek
kapary
sól, pieprz

Wykonanie:
Na oleju podsmażyć cebulę z czosnkiem, dodać paprykę. Dodałam jeszcze : kilka pieczarek, kawałek kiełbasy, ugotowany ryż, który został z obiadu;zioła prowansalskie, marynowany pieprz zielony. Na końcu dodać pomidory i przyprawić.
Cztery kokilki wysmarować masłem, do każdej nałożyć porcję warzyw. Na wierzch wbić po 1 jajku, oprószyć pieprzem i sola, wrzucić po kilka kaparów.
 Piec w 1900 C przez 12-15 minut do ścięcia się białka. Żółtko powinno pozostać płynne.


poniedziałek, 28 marca 2011

Schab smażony z porem i ananasem

Nie jestem znawczynią kuchni azjatyckiej, ale czasami lubię zrobić coś w tych klimatach. Przepis z lutowej Claudii.




Schab smażony z porem i ananasem








Składniki:            
4 suszone grzyby mun
40 dag schabu
2 marchewki
nieduży por
4 plastry ananasa z puszki
1 łyżka maki ziemniaczanej
sos sojowy
sól, pieprz

Wykonanie :
Grzyby umyć, zalać wrzątkiem i odstawić na 20 minut. Osaczyć drobno pokroić. Mięso pokroić w paseczki, marchew w słupki, pora w talarki, ananasa w mniejsze kawałki. Na rozgrzanym oleju zrumienić mięso, potem dodać warzywa i smażyć ok. 10 minut. Dodać ananasa.
Mąkę wymieszać z 5 łyżkami zalewy z ananasa, wlać na patelnię i chwilę gotować. Doprawić do smaku. Podawać z ryżem.

niedziela, 27 marca 2011

Sernik cytrynowy

Orzeźwiający, soczysty, lekki jak puch - idealny na wiosenną niedzielę...


Sernik  cytrynowy



Składniki:
1 kg zmielonego tłustego sera (użyłam Piątnicy w wiaderku)
7 żółtek
5 białek
½ szkl oleju
1 szkl cukru
2 ½ szkl mleka
2 budynie cytrynowe (zastąpiłam śmietankowym i aromatem cytrynowym)
sok i skórka z 1 cytryny

Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem. Porcjami dodawać pozostałe składniki. Na końcu dodać ubita pianę.
Piec 50 minut w 1800C. 

Ostudzony sernik oblać polewą albo roztopiona czekoladą.  Ja zrobiłam polewę z tego przepisu,
a jako spód ułozyłam warstwę herbatników.

czwartek, 24 marca 2011

Zielono mi ... - nadzienie miętowe w marmurkowych naleśnikach


Naleśniki - niby nic takiego...  
Ale te są dwukolorowe z pachnącym nadzieniem - nie można nie poczuć do nich mięty :))





Marmurkowe naleśniki z nadzieniem miętowym






Składniki:
naleśniki:
2 szkl mąki
2 jajka
2 szkl mleka
3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kakao
sól, olej, cukier

nadzienie:   (przepis widziany u Kogoś na blogu, ale nie pamiętam gdzie)
paczka landrynek miętowych
1 szkl kremówki

Wykonanie:
Zrobić jasne ciasto naleśnikowe. Oleju dodałam 1 łyżkę, a cukru 2 - tak, żeby naleśniki były niezbyt słodkie. Do 1/3 ciasta dodać kakao z kawą.
Na patelnię wylewać równocześnie oba ciasta i robić wzorki obracając patelnia albo za pomocą trzonka łyżki. 

Landrynki podgrzewać w niewielkiej ilości wody aż się rozpuszczą. Przestudzone dodać do ubitej kremówki. Masę można wzbogacić kilkoma kroplami „kropli miętowych” i zielonym barwinkiem. Dodałam jeszcze 1 mały Danio waniliowy, żeby nie było zbyt "śmietanowo".





Jeszcze zima czy już wiosna ???



Nie ma to jak zaległy urlop :) - dwa dni wolnego akurat na wiosenne porządki...

Ale zwątpiłam po tym jak musiałam gnać z IV pietra po koc, który chwilę wcześniej wywiesiłam na balkonie i przymocowałam 10 (!!) klamerkami . A jak dumna z siebie wróciłam z kocem zobaczyłam ścierkę, która zamieniła się w latający dywan 
i poszybowała daleko,daleko..

Zabrałam więc psa i poszliśmy do lasu sprawdzić czy naprawdę wiosna przyszła...


Na stoku narciarzy co prawda nie ma...




Mech się zieleni





Zawilec gajowy



Jednak to prawda - wiosna przyszła !

 

środa, 23 marca 2011

Szarlotka z morelami



Dziś połączenie jabłek i suszonych owoców w nietypowej szarlotce - bo ze słodkich jabłek - bo tylko takie miałam :)

      
Szarlotka  z  morelami







Składniki:
ciasto:
5 żółtek
3 szkl. mąki
1 kostka masła
4 lyżki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
kakao

5 białek + ¾ szkl. cukru  + kisiel morelowy
1 – 1,5 kg kwaśnych jabłek
suszone morele
cynamon
bułka tarta

Wykonanie:
Zagnieść ciasto bez kakao. Wstawić na 1 godzinę do lodówki. Rozwałkować i wyłożyć formę 24 x 24 cm. Posypać bułką tartą /żeby spód nie rozmiękł po upieczeniu/. Resztę ciasta wymieszać z kakao i włożyć do zamrażalnika.
Wyłożyć utarte i lekko odciśnięte jabłka wymieszane z cynamonem, kisielem i pokrojonymi morelami. Jeśli jabłka są bardzo kwaśne – dosłodzić.
Zetrzeć połowę odłożonego ciasta. Pianę ubić na sztywno pod koniec dodając cukier i kisiel.  Przykryć startą resztą ciasta. Piec ok. 60 minut w 170-1800 C.

poniedziałek, 21 marca 2011

Zielone pierogi na przywitanie wiosny


Niezależnie od tego co widać za oknem i na termometrze właśnie dziś zaczyna się kalendarzowa wiosna. I dlatego : zielono mi...  :)
Pierogi ze szpinakiem spotkałam na kilku blogach - po raz pierwszy tu  , a ostatnio w wersji słonej tu . 
Moje wyglądają jakby były z wiosenną trawą , bo użyłam niezbyt rozdrobnionego szpinaku Hortexu . A dodatek bardzo drobno zmasakrowanego daje efekt jednolicie zieloniutkich..


Zielone pierogi ze szpinakiem i farszem serowym







Składniki:
ciasto:
2 szkl mąki pszennej
½ paczki mrożonego szpinaku = ok. 20 dag
1 ząbek czosnku
1 jajko
3 łyżki oleju
sól
ciepła woda

farsz:
25dag białego sera
20 dag sera feta
1 żółtko
ulubione suszone zioła
pieprz

Wykonanie:
Zagnieść ciasto z dodatkiem rozmrożonego i odciśniętego szpinaku. Czosnek zetrzeć na tarce do czosnu albo drobniutko posiekać z odrobina soli. Wody dolać tyle, żeby postało elastyczne ciasto. Przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić na ½ h do lodówki

Sery rozdrobnić widelce, dodać żółtko i przyprawy. Wymieszać na jednolitą masę. 

Ciasto cienko wałkować ,wyciąć szklanką kółka,  nakładać po łyżeczce farszu i lepić pierogi. Gotować w osolonym wrzątku  ok.5 minut.
Podawać polane stopionym masłem.

niedziela, 20 marca 2011

Błotko śniegiem przyprószone ...

Dziś u mnie za oknem wiosenne błotko przyprószone śniegiem - cóż za wspaniała inspiracja do ciasta  ;)
Zapraszam zatem na coś w rodzaju murzynka z dżemem porzeczkowym (który daje fajną wilgotność) z polewą czekoladową i posypanego wiórkami kokosowymi...


Ciasto  porzeczkowe





Składniki:
2 szkl mąki
3 jajka
1 szkl cukru
1 szkl mleka
½ szkl oleju
½ słoika dżemu z czarnej porzeczki
po 1 łyżeczce: cynamonu, sody i kakao

polewa:
po 2 łyżki : margaryny, śmietany, cukru i kakao

Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Przełożyć do wysmarowanej i posypanej bułką tarta dużej keksówki.
Piec w 1700 C ok. 40 minut. Lekko ostudzić.
Składniki polewy wymieszać i gotować kilka minut. Przestudzoną polewę wylać na ciasto 
i posypać grubą warstwą wiórek.


środa, 16 marca 2011

Sernik dla bardzo leniwych...

Ten sernik powstał trochę z przypadku i trochę z przymusu.
Zakup w tesco sera białego w wiaderku za 7,99 nie zwiastował co prawda super jakości, ale półpłynna konsystencja wywołała irytację TŻ, że ser ucieka z kanapki. Więc,żeby go okiełznać - ser, nie TŻ ;)  - wymyśliłam ekspresowy sernik na zimno w wersji minimalistycznej z tego , co miałam w domu..





Sernik na zimno dla leniwych





Składniki:
3 galaretki
75 dag mielonego sera
2 łyżki cukru
herbatniki lub biszkopty

Wykonanie:
2 galaretki rozpuścić w  2,5 szkl wody dodając cukier (jeśli ser jest kwaśny).  
Schłodzić i wymieszać z serkiem. Tężejąca masę wyłożyć na ułożone w formie herbatniki. 
Zalać 1 galaretką rozpuszczoną w 1,5 szkl. wody. Odstawić na noc do lodówki.

poniedziałek, 14 marca 2011

Drożdżowka Froda


Pyszna drożdżówka na niedzielne śniadanie albo do popołudniowej herbatki - z mojej ostatnio ulubionej :"Kuchni polskiej. 1001 przepisów" . 
Nazwa zmieniona, bo jak tylko zrobie zaczyn pies pojawia się w kuchni i wzrokiem hipnotyzuje rosnące a potem piekące się ciasto. No i choć to niekoniecznie zdrowe dla psa i z pewnością niewychowawcze, ale brzegi ciasta są dla Froda...
Tym razem wariant z jabłkami...
 


Drożdżówka  Froda  ;)






Składniki:
3 szkl mąki tortowej
1 szkl cukru pudru (użyłam trochę mniej zwykłego)
¾ = 18 dag masła
½ szkl  mleka
5 dag drożdży
2 łyżki smażonej skórki pomarańczowej (pominęłam)
3 łyżki rodzynek
dodałam 2 pokrojone w małe plasterki jabłka, aromat migdałowy i cynamon

kruszonka:
2 kopiaste łyżki mąki krupczatki
2 kopiaste łyżki masła
3 łyżki cukru pudru (uzyłam zwykłego)

Wykonanie:
W ciepłym mleku rozprowadzić drożdże. Masło utrzeć z cukrem i dodać żółtka. Dodać mleko z drożdżami, szczyptę soli i przesianą wygrzaną mąkę. Wyrobić ciasto aż będzie jednolite. Dodać skórkę i rodzynki i wyrabiać 10 minut. Przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem. 
 Posypać kruszonką. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi objętość, wstawić na nagrzanego piekarnika i piec 60 minut w 1600 C.
Przykryłam jabłkami i odstawiłam do wyrośnięcia a kruszonka posypałam przed wstawieniem do piekarnika.