Nie kopiuj !

Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej zgody!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2011

Botwinka w sałatce


 Definitywnie przyszła wiosna, a za chwilę lato i nie da się ukryć tego, co skrywała zima :). 
Pora więc odkryć uroki surówek... Dziś propozycja lekka (pod warunkiem,że bez grzanek), pyszna i bardzo wiosenna..  Przepis pochodzi stąd


Sałatka wiosenna z boćwiną










Składniki:
1 sałata
1 garść botwinki
1 mała kalarepka
1/2 szkl. mrożonego zielonego groszku
5 rzodkiewek
1 mały ogórek
100 g niskotłuszczowej fety
2 kromki pieczywa tostowego
1 łyżka masła
3 łyżki oliwy z oliwek
świeżo mielony pieprz biały i czarny
1 łyżeczka soli ziołowej
sok z 1/2cytryny
1/2 szkl. jogurtu naturalnego

Wykonanie:
Sałatę, liście i łodyżki botwinki i mniszka dokładnie umyć, osuszyć i porwać na drobne kawałki. Groszek zalej litrem wrzątku, przykryj i odczekać 10 minut. Odcedź, przelać zimną wodą. Kalarepkę obrać i pokroić na cieniutkie kawałki w kształcie frytek. Ogórek ze skórką i rzodkiewki pokroić w cieniutkie plasterki. Fetę i chleb tostowy pokrój w sześciany o boku 1,5 cm. Na patelni rozgrzać masło z 1 łyżką oliwy i wsypać kosteczki chleba. Smażyć, często mieszając, do złotego koloru. Odsączyć na papierowym ręczniku. Wymieszać porwane na kawałki liście z pokrojonymi warzywami, groszkiem, fetą i grzankami. W osobnej miseczce połączyć pozostałą oliwę z sokiem z cytryny, solą ziołową i odrobiną pieprzu białego i czarnego. Zalać sosem sałatkę i wymieszać. Podawaj porcje udekorowane czubatą łyżką jogurtu naturalnego.